forum czat
Reklama
Nowogwinejski potwór atakuje Bielawę
Wpisany przez Grzegorz Lasecki
czwartek, 05 lutego 2009 00:21

Dopiero co pisaliśmy o inwazji straszyków na Jarosław...

Rok 2007 można nazwać chyba rokiem inwaazji straszyka nowogwinejskiego.

Na jednym z osiedli w Bielawie ogromny robal sterroryzował we wtorek mieszkańców. Kilkunastocentymetrowy owad, podobny do świerszcza, najpierw wzbudził zaciekawienie, a potem wywołał panikę. Kiedy ugryzł w rękę jedną z mieszkanek, ci odważniejsi zaczęli polowanie na bestię.

 [...]

fot. Małgorzata Moczulska fot. Małgorzata Moczulska On w ogóle nie bał się ludzi. Skakał między nami, jakby nas nie zauważał. Ktoś krzyknął, że jego jad może być śmiertelny, więc zaczęliśmy uciekać. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy nie było nam do śmiechu.
W końcu udało się go złapać. Zamknięto owada w plastykowym pudełku i wezwano policję.
– Zgłoszenie wydawało nam się tak dziwaczne, że myśleliśmy, że to żart – mówi Anita Guzek z Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie. – Mimo to dyżurny skierował na miejsce patrol. Tam mieszkańcy przekazali policjantom schwytanego robaka. Przypominał konika polnego, ale był kilka razy większy.

Fragmenty te obrazują jak daleko sięga fantazja ludzi...
Każdy hodowca wie, że straszyki te nie gryzą, nie mówiąc już o skakaniu, a gdzie podobieństwo do świerszcza?
Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego...

 

Tekst oryginalny: Straszyk wystraszył pół osiedla
wydruk pdf: Straszyk wystraszył pół osiedla

 

źródło: http://wroclaw.naszemiasto.pl